Jeśli folia ma sprawić kłopot, to najpewniej właśnie ten. Czytnik linii papilarnych pod ekranem musi odczytać przez szkło, które właśnie nakleiłeś, a nie każdy typ czujnika znosi to jednakowo.
Czujnik optyczny. Najpowszechniejszy. Oświetla palec samym ekranem i fotografuje odbicie. Ponieważ pracuje na świetle, dodatkową przezroczystą warstwę znosi całkiem nieźle. Przeszkadza mu natomiast wszystko, co to światło tłumi lub rozprasza: mocno przyciemniona, matowa albo prywatyzująca folia potrafi obniżyć skuteczność rozpoznawania.
Czujnik ultradźwiękowy. Montowany przede wszystkim w Samsungach Galaxy z wyższej półki. Zamiast światła wysyła impuls ultradźwiękowy, który przechodzi przez szkło, odbija się od rzeźby palca i wraca. Jest bezpieczniejszy, bo czyta kształt trójwymiarowy zamiast płaskiego obrazu, ale jest znacznie bardziej wymagający wobec tego, co go przykrywa.
Powód jest fizyczny: dźwięk potrzebuje ciągłego ośrodka. Każda warstewka powietrza między folią a ekranem rozprasza impuls i czujnik przestaje cokolwiek rozpoznawać. Dlatego problemy skupiają się niemal zawsze na telefonach z czujnikiem ultradźwiękowym.
Klej tylko przy krawędzi. Tanie folie kleją się wyłącznie po obwodzie i zostawiają powietrze na środku — dokładnie nad czujnikiem. Przy czujniku optycznym daje to widoczną poświatę; przy ultradźwiękowym czytnik po prostu przestaje działać. Szukaj zawsze pełnego kleju.
Zbyt duża grubość. Impuls ultradźwiękowy tłumi się przy przechodzeniu przez materiał. Powyżej mniej więcej 0,4 mm odczyt zaczyna się psuć. Jeśli twój telefon jest ultradźwiękowy, cienkie szkło jest lepsze niż „wzmocnione".
Wykończenia, które przeszkadzają. Matowe, prywatyzujące i filtrujące światło niebieskie dokładają warstwy albo fakturę między palec a czujnik. To one zbierają w tej kategorii najwięcej skarg, a w telefonie ultradźwiękowym lepiej je odpuścić, chyba że producent wyraźnie deklaruje zgodność.
Nie pokazujemy cen. Zmieniają się codziennie i różnią się w zależności od kraju, więc rzeczywista cena i dostępność to zawsze te, które zobaczysz na Amazon po kliknięciu w link.
Poradnik ochrony Galaxy Z Fold, Z Flip lub Pixel Fold w Polsce: dlaczego ekran wewnętrzny nie znosi szkła hartowanego, c…
Przeczytaj poradnik →Osłony na obiektyw zapobiegają rysom na module aparatu, ale dokładają kolejną powierzchnię między scenę a matrycę. Kiedy…
Przeczytaj poradnik →Matowa folia ogranicza odbicia i odciski palców oraz poprawia poślizg palca, kosztem części ostrości i lekkiego ziarna. …
Przeczytaj poradnik →Co obejmuje dwuletnia odpowiedzialność sprzedawcy za niezgodność towaru z umową, jak działa czternastodniowe prawo odstą…
Przeczytaj poradnik →Poradnik ochrony Apple Watch, Galaxy Watch lub zegarka sportowego w Polsce: szkło płaskie kontra wypukłe, etui z ramką i…
Przeczytaj poradnik →Niemal każda karta produktu deklaruje twardość 9H. Skąd bierze się ta liczba, dlaczego to nie skala Mohsa i które parame…
Przeczytaj poradnik →Dzisiejsze szkła osłonowe wytrzymują znacznie więcej niż dekadę temu, ale fizyka się nie zmieniła. Kiedy ochrona się opł…
Przeczytaj poradnik →Sprawdź specyfikację producenta. W przybliżeniu: ultradźwiękowy stosowano przede wszystkim w Samsungach Galaxy z wyższej półki, a optyczny w większości pozostałych telefonów z czytnikiem pod ekranem.
Najpierw usuń zapisane odciski i zarejestruj je ponownie przy nałożonej folii: czujnik miał w pamięci odczyt przez gołe szkło. Jeśli nadal nie działa, sprawdź, czy nad czujnikiem nie ma pęcherzyka i czy folia ma pełny klej.
Przy czujniku optycznym zwykle działa, choć z nieco niższą niezawodnością. Przy ultradźwiękowym powstaje tu najwięcej problemów, więc odradzamy, chyba że producent wyraźnie deklaruje zgodność z twoim modelem.
Przy czujnikach ultradźwiękowych tak: impuls tłumi się przy przechodzeniu przez materiał i powyżej mniej więcej 0,4 mm odczyt się pogarsza. W tych telefonach cienkie dobre szkło sprawdza się lepiej niż grube „wzmocnione".